Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Buta i arogancja.

     Zadziwiająco szybko, bo po mniej więcej 3 tygodniach otrzymałem odpowiedź na odwołanie dotyczące sprawy opisanej w odcinku 18. Za pokwitowaniem.Całość w załaczniku, więc kto chce może poczytać, tu tylko poruszę kilka aspektów.
Oczywiście moje odwołanie zostało odrzucone, ale niczego innego się nie spodziewałem. Poraża tylko brak logiki i konsekwencji w argumentacji, bo o przeinaczaniu faktów nie ma co mówić. Każdy przedstawia takie fakty jakie zapamiętał, chciał zapamiętać lub są wygodne dla postawionej tezy.
1. W załaczniku nr 1 możemy przeczytać:
"...i zapytałem się czy pamięta które to było rozdanie odpowiedział że dokładnie nie pamięta numeru rozdania..."
Ponadto w załączniku nr 2 możemy przeczytać:
...z Jackiem, który nie potrafił wskazać rozdania...
ale żeby było ciekawiej, w tym samym załaczniku, pod koniec:
...para Lotnika zaczęła się wycofywać z oświadczenia, że to było rozdanie nr 32...
Co jest? Pomroczność jasna czy jakieś inne rozdwojenie jaźni?
2. Jak widać popularna dawniej zabawa w głuchy telefon nie staciła nic ze swojej atrakcyjności. Trzy osoby usłyszały trzy różne sformułowania. W załączniku nr 1 mamy: "zamknijcie japy", w załaczniku nr 3: "nie drą się i zamkną ryje". Już tu widać, że przynajmniej jedna z tych osób mija się z prawdą. A może obie? No bo ja słyszałem "drą ryje". Taka ciekawostka.
3. Również w załączniku nr 3 można przeczytać "przekazałem osobiście rodanie nr 32 Jackowi". To dopiero ciekawostka, ja widziałem, że to nie autor załącznika nr 3, tylko sędzia przekazywał rozdanie i nie Jackowi, tylko na stosik czekających na rozegranie. Kolejne rozminięcie się z prawdą. Jak w takim układzie mieć pewność, że inne tezy z załącznika nr 3 odpowiadają faktom?
4. Nie bardzo rozumiem czemu służyła w tym samym załączniku wstawka o utytułowaniu, szacunku, złotych odznakach itd. Czy to może teza, że niektórym (ale tylko niektórym) wolno zachowywac się tak jak to miało miejsce przy stoliku 1 na linii NS. A może autor załacznika nr 3 nigdy nie słyszał kulturalnych wymian zdań pomiędzy tą parą?
5. I ostatnie, ale najważniejsze.
Wydział Gier postanowił:...3. Uznać, że decyzje sędziego dotyczące spalonego rozdania nie były słuszne i właściwe... 5. Uznać, że podjęty wynik dotyczący tego rozdania tj. nr 32 jest prawidowy..."
Żart prawda? A dla sędziego proponuję jeszcze w nagrodę kursokonferencję na Arubie na koszt związku.

Podsumowując i zamykając (przynajmniej z mojej strony) temat, wnioski nasuwają się trzy:
1. Parafrazując podsumowanie autora załacznika nr 2: Zachowanie zespołu sędziowskiego uważam za skandaliczne i nie mające nic wspólnego z przepisami gry w brydża.
2. Jeśli w przyszłości ktoś coś usłyszy z innego stolika, to nie należy tego zgłaszać, tylko przyswajać i wykorzystywać. Bo jak zgłosisz, to mogą (przynajmniej w Bydgoszczy) Ciebie ukarać.
3. Buta i arogancja połączona z niekompetencją pewnych osób organizujących życie brydżowe w Bydgoszczy przekracza już pewne granice...

Ale i tak miłej gry. Chociaż na BBO...

WAWA