Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Co wolno wojewodzie...

     No i zakończył się sezon 2014. Z przytupem. Indywidualnymi Mistrzostwami Okręgu. Pierwszymi takimi w historii. No bo mamy, przynajmniej chwilowo, 2 mistrzów, 2 pierwszych vice , no i 2 drugich vice.
Zapewne splot przypadków oraz niekorzystny układ gwiazd (no bo przecież nie błąd sędziego, podobno w najlepszego okręgu) spowodował, że w wynikach pojawiły się błędy. I to na tyle istotne, że cakowicie zmieniły klasyfikację. No w sumie błąd może się zdarzyć. Byle nie tak często jak to się zdarza w KP. Ale może. Problem pojawił się gdzie indziej.
Otóż pierwotne wyniki, te błedne, zostały oficjalnie ogłoszone, a nagrody wręczone. Po 2 dniach wyniki wraz z historiami pojawiły się w internecie, by po jakiś kilku(nast) godzinach zniknąć. I dzień poźniej pojawiają się już całkiem inne wyniki, z innymi zwycięzcami. Oraz z komunikatem z którego wynika, że całe zamieszanie to wina schematu programu KOPS . Co ciekawe, krótki rzut oka na pierwotne wyniki budził wątpliwości u laika. Zwycięzca miał około 55%, tylko 19 zawodników przekroczyło 50%, a pozstałych 35 miało poniżej średniej. a ostani poniżej 35%. Wprawne oko sędziego państwowego powinno zauważyć, że średnia z turnieju to grubo poniżej 50%, więc coś jest nie tak. Mam informację z pewnego źródła, że sędzia otrzymał już taki sygnał od jednego z zawodników i pewne korekty przed ogłoszeniem wyników porobił, ale jak widać niewystarczające.
Cóż, jak jednak pisałem, błędy się zdarzają. Ale tu mamy problem inny. Ogłoszono wyniki, po 30 minutach od zakończenia turnieju stały się one oficjalne i ostateczne. I co? Po 3 dniach zmieniono je sobie. Wbrew regulaminom. No bo fakt, że z czysto ludzkiego i sportowego punktu widzenia, powinny byc one skorygowane raczej nie podlega wątpliwości. Ale regulamin tego nie dopuszcza. Przynajmniej ja takiego nie znam. Nie zna chyba także nikt z Zarządu, a jeśli nawet zna, uznaje to za informację ściśle tajną. Bo na forum KPZBS a także na forumbridge rozpętała się dyskusja na ten temat. Oczywiście znaleźli się adwokaci diabła, którzy bronią decyzji o zmianie wyników. Szkoda tylko, że żaden z nich nie podaje konkretngo punktu/paragrafu regulaminu, który o tym mówi. Może po prostu dlatego, że takie punktu nie ma...
A Zarządowi także brak odwagi, by napisać otwartym tekstem, że ta zmiana jest niezgodna z regulaminami, ale za to zgodna "z duchem sportu". Szkoda.

Dodatkowo zrobiłem mały test. W rozegranych tego samego dnia Mistrzostwach Okręgu Par, w jednym z rozdań ostatniej sesji, znalazła się burtówka. Taka z +97,5% na - 97,5%. Czyli jakieś 3% w turnieju. Burtówka, według relacji jedej z par, spowodowana faktem, że zawodnik pary przeciwnej zajmującej pozycję stałą, obsługiwał piernika nie dając do zatwierdzania zapisów drugiej parze. I po przegranym rozdaniu, zapewne ze zdenerwowania, wpisał wynik na drugą burtę. Nie miało to dużego wpływu na turniej - obie pary poza pierwszą 10, ale... Skoro można było zmienić wbrew regulaminom wyniki Indywiduela, to co stoi na przeszkodzie wprowadzić korektę do drugiego turnieju. Maila z wnioskiem o taką zmianę wysłałem do sędziego i Prezesa. I sędzia raczył odpisać:

"1. Nie byłeś uczestnikiem tego turnieju, więc nie bardzo rozumiem jaki charakter mają Twoje wnioski.
2. Nic mi nie wiadomo o tym, że para "xxx-xxx" nie udostępniała zapisów do zatwierdzenia.
3. Nie wiem czego się spodziewasz pisząc o jakichś burtówkach tydzień po turnieju."


I wszystko jasne. W indywiduelu błąd zrobiłem ja (ups, nie ja tylko KOPS), więc wyniki sobie skorygujemy. W parach to nie mój błąd, tylko graczy - więc ...drzewko.
Co wolno wojewodzie to nie Tobie...

WAWA