Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Władza odpowiada - nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?

     No i się doczekałem. Odpowiedzi na 3 wnioski wysłane do zarządu KPZBS pod koniec stycznia. Otrzymałem je od sekretarza związku wczoraj, datowane są na 04.04.2014. Nie oprę się przedstawieniu tychże rewelacji szerszemu gremium oraz ich skomentowaniu. Po kolei.

Dotyczy wniosku nr 3 (oryginały załączone na stronie), sprawy opisanej w odcinku nr 3. Oto część odpowiedzi dotycząca tego tematu:
„Ad. 1. Dot. Naliczania punktów do klasyfikacji popularnej GP KPZBS
Zarząd w sposób wyczerpujący odniósł się do tej kwestii w roku ubiegłym. Jednocześnie przypominamy, że interpretacja każdego regulaminu należy do organizatora danych rozgrywek (o ile nie stoi on w sprzeczności z regulaminem wyższego rzędu)."

To wyczerpujące odniesienie się to 2 wypowiedzi członków zarządu na forum KPZBS.
Kurcze już sam nie wiem, kiedy czyjaś wypowiedź na forum jest oficjalnym stanowiskiem, a kiedy nie. No bo przecież w wątku:
Ach, te regulaminy... - post nr 10
mamy:
"Wszelkie informacje pojawiające się na stronie KPZBS w sprawie rozgrywek, opłat i regulaminu nie były konsultowane i uzgadniane z Wydziałem Gier KPZBS oraz pojawiły się bez akceptacji Zarządu."
Robota dla wróżki, która będzie rozróżniać wśród informacji na stronie KPZBS te oficjalne i nieoficjalne .
Co do merytoryki i podstaw regulaminowych samej decyzji oraz interpretacji napisałem już wszystko.

Dotyczy wniosku nr 1, sprawy opisanej w odcinku nr 1. Oto część odpowiedzi dotycząca tego tematu:
„Ad. 2. Dot. Decyzji w sprawie rozstrzygnięć stolikowych
Informujemy, że zgodnie z zaleceniami Komisji Sędziowskiej PZBS decyzja w danej sprawie musi być wydana w rozsądnym terminie. Oznacza to, że w przypadku turnieju musi być wydana przed ogłoszeniem ostatecznych wyników. Natomiast w przypadku rozgrywek ligowych przed zakończeniem danego szczebla rozgrywek (tj. I rundy lub danego meczu barażowego). Jednocześnie przypominam, że zgodnie z Regulaminem DMP (p. 9.3) wszelkie odwołania winny mieć formę pisemną i należy je złożyć do organizatora rozgrywek w ciągu 3 dni o daty zjazdu (meczu)."

BRAWO!!! W rozsądnym terminie. Czyli przed zakończeniem danego szczebla rozgrywek. Aha. Czyli np na pierwszym zjeździe w październiku wzymam sędziego do rozdania, ten decyzji nie podejmuje od razu, tylko w rozsądnym terminie na przykład na zjeździe styczniowym (byle przed zakończeniem rundy), i jeśli się z tą decyzją nie zgadzam, to wtedy mam 3 dni od daty październikowej na złożenie odwołania.
Myślę, że ten innowacyjny pomysł jest godny szerszego rozpropagowania. Może opatentowania.

Dotyczy wniosku nr 2, sprawy opisanej w odcinku nr 4. Oto część odpowiedzi dotycząca tego tematu:
„Ad. 3. Dot. Rozgrywek Ligi Okręgowej
1.To, że drużyna nie stawiła się za zjeździe nie oznacza automatycznego walkoweru. Regulamin DMP stanowi w p. 7.1.: „Przegraną bez walki (k.o.) jednej lub obu drużyn orzeka się w przypadkach gdy: 1.1. mecz nie odbył się z przyczyn, które nie zostały uznane przez prowadzących rozgrywki za usprawiedliwione…”. W tym przypadku Tucholanka przedstawiła dowody na chorobę 2 swoich zawodników, co zostało uznane za wystarczające usprawiedliwienie. Uprzedzając ewentualne dalsze dociekania informuję, że w owym czasie drużyna ta liczyła 5 zawodników. Dopiero później dokooptowano kolejnych, chcąc uniknąć podobnych kłopotów w przyszłości. Kara 1 VP została nałożona za – zdaniem organizatorów – zbyt późne powiadomienie o niemożności gry, a nie za fakt nieobecności.
2.Nie interesuje Zarządu kto, gdzie i z kim robi nieoficjalne zakupy. Wynik 10:10 widnieje w oficjalnym protokole meczowym i nie mamy podstaw, by to kwestionować.
3.Z powodów jak w p. 1 niniejszego wyjaśnienia nie mógł dojść do skutku mecz z AZS-UTP. Stąd taka decyzja."

Clou problemu stanowiła podstawowa różnica: nas groźbą walkowera zmuszono do przełożenia meczu, a innej drużynie po prostu wpisano 10:10 (w impach 0:0). I całą odpowiedź mamy w niewinnym pozornie podpunkcie 2. Nie wiem tylko czy autorzy zdają sobie sprawę z tego co napisali. Rozwinę to w osobnym odcinku nr 7.
A reszta odpowiedzi. Spodobały mi się odniesienia do konkretnych punktów regulaminów. Ale ale...
"Uprzedzając ewentualne dalsze dociekania informuję, że w owym czasie drużyna ta liczyła 5 zawodników."Jak to możliwe?
Regulamin Drużynowych Mistrzostw Polski punkt 4.1 "Zgłoszenie winno zawierać - 4.1.4 Wykaz (minimum 6) zawodników wraz z ich numerami identyfikacyjnymi PZBS"
Jeżli się nic nie zmieniło od czasu gdy kończyłem szkołę - 5 to nadal mniej niż 6.
A, no tak. Prawie zapomniałem. Zarząd KPZBS przestrzega regulaminów wtedy kiedy jest to wygodne dla tego zarządu. Stąd zapewne ciągłe przypominanie punktu 9.3 RDMP mówiącego o 3 dniach na odwołanie. Gdy dany punkt regulaminu jest niewygodny dla zarządu, to po prostu ma go głęboko w rowie.

Wszystkie 3 wnioski jak i oryginalną odpowiedź zamieszczam na stronie. Dodam, ze w odpowiedzi są komentarze sekretarza związku , który o tym poinformował mnie w mailu razem z załączoną odpowiedzią - cytuję: "Jednocześnie informuję, że dopiski (P.S.) pochodzą ode mnie i nie mają związku z tekstem akceptowanym przez Zarząd KPZBS".
Miłej lektury (również odcinka nr 7)

WAWA